Armenia cz.3 - Morze Martwe w Erywaniu (2023)
Trafiając do Erywania od strony miasta Ararat trudno przeoczyć "Nairita" gigantyczny koncern chemiczny działający od lat 40tych do 2010 roku. Ta istna radziecka forteca za pewne mogła by być mokrym snem nie jednego urbeksiarza. Niestety ochrona jest liczna i bardzo trudna do sforsowania, natomiast psy z daleka wyczują intruza. Oto link do relacji ryzykantów którzy tam byli i zostali załapani. https://www.youtube.com/watch?v=YT8wOH-o7tE Czyżby bloki reaktorów ? Szukając kolejnej naklejki do mojego passtucha co jakiś czas wbijam do sklepów częściowych i jak na złość w mało którym mają takie bajery. Przez stolicę przejeżdża konwój wojskowy liczący kilkadziesiąt ural, szykują się jakieś poważne manewry. Konwój ubezpiecza śmigłowiec Mi-24 kto wie może to ruskie ? Wynajmuje hostel "Santorini" w greckim stylu wszytko opaćkane na biało a okna i drzwi na niebiesko. Najbardziej denerwuje mnie ten pieprzony "king" owczarek niemiecki w kojcu, nie słyszę własnyc...